Strona główna Świat We Francji, pijani Holendrzy zostawili psa w aucie na śmierć!

We Francji, pijani Holendrzy zostawili psa w aucie na śmierć!

68
0
PODZIEL SIĘ
Foto. Pixabay

Pewna Holenderska Para zostawiła swojego psa w nagrzanym samochodzie na parkingu przy plaży w Cannes, kiedy skończyli balować zwierzę już nie żyło. Na domiar złego jego właściciele odmówili kremacji zwłok psa, zapakowali go to torby i zostawili pod drzewem.

Jak donosi francuski dziennik Nice Matin, pewna para z Holandii w miniony wtorek zaparkowała samochód w pełnym słońcu w Cannes. Wyszli do miasta aby wypić drinka zostawiając w aucie psa. Miejscowa policja zatrzymała mężczyznę tego wieczora za spożywanie alkoholu w miejscu publicznym, niewiele później jego partnerka zgłosiła się na komisariat policji. Kiedy okazało się, że i ona jest mocno pod wpływem alkoholu policja postanowiła zatrzymać oboje na noc w celi, wypuścili ich dopiero następnego ranka. Para postanowiła balować dalej.

W środę po południu przypadkowi przechodnie widząc psa w samochodzie zawiadomili policję, niestety kiedy agenci otworzyli auto Holendrów, zwierzę już nie żyło. Właściciele podczas wakacyjnego szaleństwa, zapomnieli o swoim czworonożnym przyjacielu.

Kiedy Francuska policja przywiozła oboje Holendrów do kliniki dla zwierząt by przygotować kremację, stwierdzili oni, że jest to zbyt drogi zabieg na ich kieszeń. Kiedy tylko policja odjechała, poinformowali pracownika kliniki, iż zabierają zwłoki psa ze sobą i nie będą go kremować. Kolejnego dnia (w czwartek) zwierzę zostało znalezione po raz kolejny. Niesforna para umieściła zwłoki swojego pupila w sportowej torbie i zostawiła ją za drzewem.

Pies został w końcu skremowany przez pracowników schroniska a jego właściciele będą musieli pokryć wszelkie koszty z tym związane. Czeka ich też sprawa o zaniedbanie zwierzęcia ze skutkiem śmiertelnym. Jedno jest pewne, zapamiętają te wakacje na bardzo długo.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ