Strona główna Sport Formuła 1 – Grand Prix Azerbejdżanu 2018

Formuła 1 – Grand Prix Azerbejdżanu 2018

38
0
PODZIEL SIĘ

Dzisiejszy wyścig w Baku, możemy z pewnością zaliczyć do najbardziej emocjonujących w tym sezonie: chaos, kolizje, pękające opony. Kibice nie mogli narzekać, ostatecznie wyścig wygrał Lewis Hamilton, który prowadzi w klasyfikacji generalnej.

Jednym z pechowców dzisiejszego Grand Prix był Rosjanin z zespołu Williamsa, Siergiej Sirotkin. Najpierw uderzył w bolid Force India, prowadzony przez Sergio Pereza. Chwile potem stracił oponę zajeżdżając drogę wyprzedzającemu go Fernando Alonso z MCLarena, który w tej kolizji uszkodził dwie opony. Kierowcy McLarena udało się dojechać do alei serwisowej, natomiast Rosjanin nie był w stanie kontynuować wyścigu. Podobny los spotkał Estebana Ocona z Force India, którego wyeliminował Kimi Raikkonen z Ferrari wjeżdżając w bok jego bolidu.

Zawodnicy z teamu Red Bull ostro rywalizowali między sobą, podczas 40 okrążenia, Daniel Ricciardo chciał wyprzedzić Maxa Verstappena, lecz Holender nie chciał się poddać. W konsekwencji Ricciardo uderzył w tył samochodu holenderskiego kierowcy, skutecznie eliminując ich obu z dalszych zawodów.

Foto. Facebook/LewisHamilton

Również zawodnik Renault, Nico Huelkenberg nie ukończył wyścigu. Jego bolid zarzuciło i wylądował na bandzie. Pech chciał, że stało się to dokładnie w tym samym miejscu, w którym skończył wyścig w ubiegłym roku.

Kolejny pechowiec, który nie ukończył wyścigu to Roman Grosjean z teamu Haas. W trakcie neutralizacji (pobytu na torze samochodu bezpieczeństwa), rozgrzewając opony wpadł w poślizg i rozbił swój bolid.

Na ostatnich okrążeniach, jadący na pierwszej pozycji Valtteri Bottas najechał na nieuprzątnięte resztki włókien węglowych i przebił tylną prawą oponę. Niestety nie był w stanie kontynuować wyścigu.

Ostatecznie na mecie pierwszy pojawił się Lewis Hamilton przed Kimim Raikkonenem i Sergio Perezem. Czwarty był Sebastian Vettel, piaty Carlos Sainz.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ